Lato to taki fantastyczny czas kiedy po prostu nie sposób się opanować i poprzestać np. na zjedzeniu jednego pomidorka. Kupuję ich całe tony! Pomidory - och! ... te prawdziwe pachnące pomidorem, a nie jakąś wodnistą chemią. I ogóreczki - takie gruntowe i cudownie ogóreczkowe i fasolka i bób i kabaczki, cukinie, bakłażany, młode cebulki w kilku odsłonach ... wymieniać można bez końca.
Dzisiaj zdecydowałam się właśnie na taki letni obiad, rodem z kuchni śródziemnomorskiej. Lekki i cudownie warzywny. Zapraszam na zapiekankę z bakłażanem, cukinią i pomidorem pod pierzynką z mozzarelli.

Składniki (na ok. 4 osoby):
- 1 duży bakłażan
- 1 duża cukinia
- 2 duże pomidory
- 2 duże cebule
- 3-4 ząbki czosnku
- 250 g mozzarelli
- kilka gałązek świeżego oregano
- oliwa z oliwek
- sól i pieprz do smaku
- ulubiony tarty ser żółty (można nim dodatkowo posypać mozzarellę, doda dodatkowego smaku potrawie)
Cebulę kroimy w kostkę (niezbyt drobną) i podsmażamy na złoty kolor z łyżką oliwy. Pod koniec smażenia dodajemy 1 łyżeczkę posiekanych listków oregano i 1-2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę lub drobno pokrojonego. Solimy do smaku i dodajemy szczyptę pieprzu. Wykładamy na dno formy.

Bakłażany i cukinię myjemy i kroimy w plastry (grubość ok. 0,5 cm). Skropione oliwą plastry bakłażana podsmażamy na patelni lub zapiekamy 15 min. w piekarniku w temperaturze ok. 200 st. C. Pomidory nacinamy w krzyżyk, parzymy gorącą wodą i obieramy ze skórki i kroimy na plastry.



Ja lubię dość miękkie warzywa i chrupiąca przypieczoną serową skórkę. Można też piec krócej i uzyskać bardziej kruche warzywa i mniej przypieczony serek.
I koniecznie potrzebna jest tu świeża bagietka - pocięta (porwana w zasadzie) na części. Na spodzie zapiekanki powstaje sosik i wyjadanie go (poprzez nasączanie bułeczki) stało się u mnie jakby sportem rodzinnym.
Miłym dodatkiem jest reż kieliszeczek lekkiego białego lub różowego wina.
Smacznego!


Jaki pyszny zestaw warzyw! I serki na dodatek!
OdpowiedzUsuńA u mnie dziś to samo! :) Fajne zgranie w czasie :)
OdpowiedzUsuńU Ciebie piękniej się prezentuje!
Pozdrawiam:)
Bardzo smakowita kompozycja :)
OdpowiedzUsuńMajanko - "byłam u Ciebie". Oj pięknie podane i pyszniutkie! Cieszę się, że taka zapiekaneczka ma wielu zwolenników - palce lizać :)
OdpowiedzUsuńpieknie wyglada!!!!!choc u mnie skonczyloby sie tylko na cukinii i pomidorach :))
OdpowiedzUsuńMacierzanko, bardzo mi miło :)) Dziękuję:)
OdpowiedzUsuńtez taką robię wg Jamiego Olivera, jeszcze z parmezanem:)
OdpowiedzUsuńbardzo podoba mi sie ułożenie warzyw!
Zrobiłam dzisiaj. Więcej niż doskonałe!
OdpowiedzUsuńnieczęsto zdarza mi sie zostawiać po sobie komentarze, ale to było mistrzowsko pyszne !!
OdpowiedzUsuńDzisiaj zrobiłam na obiad, super przepis, dziękuję :)
OdpowiedzUsuńwoow, wygląda wyśmienicie, dzisiaj zrobie na kolację coś podobnego :)
OdpowiedzUsuńDanie pyszne, dzięki, ale skórka z baklażana była twarda i domownicy wypluwali. Dlaczego. Z cukinii była mięciusieńka.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
j.m.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń