Ogarnęła mnie czekoladowa gorączka. Może to zasługa jesiennej, chodnej i wilgotnej pogody za oknem! Podobno dzięki czekoladzie możemy zapewnić sobie tak pożądaną dawkę endorfin - hormonu szczęścia. I z pewnością coś w tym jest, bo nawet nieduża kosteczka czekolady daje miłe uczucie błogości i pozwala przetrwać wiele przeciwności.
W zasadzie mogłam poprzestać na jednej czy dwóch kosteczkach czekolady, ale postanowiłam się trochę pomęczyć i stworzyć jakieś pyszniutkie dzieło - czekoladowe oczywiście.
Zapraszam więc na sernik, taki baaaardzo czekoladowy. Jest wyjątkowo kremowy i delikatny, ale jednocześnie niezwykle sycący.
W zasadzie mogłam poprzestać na jednej czy dwóch kosteczkach czekolady, ale postanowiłam się trochę pomęczyć i stworzyć jakieś pyszniutkie dzieło - czekoladowe oczywiście.
Zapraszam więc na sernik, taki baaaardzo czekoladowy. Jest wyjątkowo kremowy i delikatny, ale jednocześnie niezwykle sycący.
Składniki - spód:
- 1 szklanka mąki
- 1/2 szklanki cukru
- 100 g masła
- 2 łyżki kakao
- 2 żółtka
- 1 płaska łyżka gęstej śmietany
- szczypta soli
- 1 kg białego sera (ja użyłam serka śmietankowego naturalnego Piątnicy)
- 1 szklanka cukru (najlepiej drobnego)
- 1 łyżka kaka (kopiasta)
- 4 jajka (żółtka oddzielnie od białek)
- 100 g miękkiego masła
- 1 cukier waniliowy (32 g)
- 1 budyń czekoladowy
- 2 tabliczki gorzkiej czekolady (czyli 200 g, im większy udział kaka tym lepiej, moja miała 66%)
- ew. 20 ml koniaku lub rumu (ja robiłam wersję dla dzieci więc zrezygnowałam, ale polecam)
- 1 puszka gotowego kajmaku kakaowego
- dowolne dekoracje
Wszystkie składniki spodu zagniatamy na jednolite zwarte ciasto i wkładamy na 1-2 godziny do lodówki. Z ciasta wałkujemy okrągły placek i przykrywamy nim dno tortownicy, tak aby zawinąć brzeg na 1-1,5 cm. Moja tortownica miała na dnie papier do pieczenia i 24 cm średnicy.
Zapiekamy spód ok. 20 min. w temperaturze ok. 190 st. C. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy piekarnik do 160 st. C (do pieczenia sernika).
Zapiekamy spód ok. 20 min. w temperaturze ok. 190 st. C. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy piekarnik do 160 st. C (do pieczenia sernika).
Przygotowujemy masę serową. Żółtka, masło, cukier i cukier waniliowy ucieramy na gładką masę. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i dodajemy do utartych jajek. Do tak wymieszanej masy dodajemy ser i kakao i dokładnie mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Dodajemy budyń i ponownie dokładnie mieszamy.
Białka ubijamy na sztywną pianę w oddzielnym naczyniu i dodajemy ją do masy serowej. Całość dokładnie mieszamy i wylewamy masę serową do tortownicy (najlepiej jak brzegi tortownicy są wysmarowane tłuszczem i wysypane np. tartą bułką).
Sernik pieczemy w nagrzanym do 160 st. C piekarniku ok. 60-70 minut. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i delikatnie uchylamy drzwiczki. Sernik zostawiamy do wystudzenia w piekarniku (ja wkładam między drzwiczki i ściankę trzonek od drewnianej łyżki i zostawiam np. na noc).
Białka ubijamy na sztywną pianę w oddzielnym naczyniu i dodajemy ją do masy serowej. Całość dokładnie mieszamy i wylewamy masę serową do tortownicy (najlepiej jak brzegi tortownicy są wysmarowane tłuszczem i wysypane np. tartą bułką).
Sernik pieczemy w nagrzanym do 160 st. C piekarniku ok. 60-70 minut. Po tym czasie piekarnik wyłączamy i delikatnie uchylamy drzwiczki. Sernik zostawiamy do wystudzenia w piekarniku (ja wkładam między drzwiczki i ściankę trzonek od drewnianej łyżki i zostawiam np. na noc).
Wystudzony sernik jest w zasadzie gotowy do podania. Dla łasuchów jednak polecam wysmarowanie go dookoła np. kakaową masa kajmakową. Sernik wygląda wtedy jeszcze bardziej smakowicie. Poza tym gdyby nam np. pękł wierzch w trakcie stygnięcia, to po posmarowaniu, nie będzie tego widać.
Można też udekorować sernik dowolnymi dodatkami w zależności od okazji. U mnie serniczek jest pomalowany lukrem, takim jakiego się używa do dekorowania pierniczków.
PS.
Serniczek jest bardzo czekoladowy, dość słodki i sycący. Proponuję wezwać "na pomoc" przyjaciół, aby z sukcesem sprostać wyzwaniu i pokonać taka dawkę czekolady !
Sernik doskonale nadaje się też na świąteczne ciasto!
Sernik doskonale nadaje się też na świąteczne ciasto!
Smacznego!
Przepięknie ozdobiony:)
OdpowiedzUsuńcudny i na pewno pyszny!!!:)
OdpowiedzUsuńPyszny sernik! Z czekoladą jest dla mnie.I Znajomi nie muszą przychodzić ,na pomoc',choć w dobrym towarzystwie wszystko lepiej smakuje.Pięknie Ci wyrósł.
OdpowiedzUsuńPiekłam już dwa czekoladowe. I ten z alkoholem (domowym Bailey'em okazał się o wiele lepszy!
OdpowiedzUsuńŁadna dekoracja!
Alez pieknie czekoladowy! Bez watpienia smakuje niesamowicie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
och ser i czekolada, to musi być pyszne :)
OdpowiedzUsuńchyba potrzebuję takiej czekoladowej dawki endorfin.
OdpowiedzUsuńcudowny:) czekoladowy to w sam raz dla mnie:)
OdpowiedzUsuńAleż piękny! Zdecydowanie dla mnie:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Świetnie wygląda!
OdpowiedzUsuń