Miało być ciasto drożdżowe z truskawkami, rabarbarem i kruszonką ... Tylko, że nam się zachciało ciasteczek zaraz, teraz, tak natychmiast! Z drożdżowym jest więcej celebrowania, no i trzeba najpierw poczekać, aż wyrośnie, potem, aż się upiecze i wreszcie choć trochę ostygnie. Dlatego uzgodniliśmy, że najlepsze będą muffinki - żadnego długiego zagniatania, żadnego ucierania i ubijania, czy długiego pieczenia.
Dzisiaj dla odmiany kakaowo, ale ponieważ sezon truskawkowy w pełni, to nie może zabraknąć truskawek.
Zapraszam więc na muffinki kakaowe z truskawkami.
Dzisiaj dla odmiany kakaowo, ale ponieważ sezon truskawkowy w pełni, to nie może zabraknąć truskawek.
Zapraszam więc na muffinki kakaowe z truskawkami.
Składniki:
- 2 szklanki maki
- 3/4 szklanki cukru (jeżeli ktoś lubi bardzo słodkie cista to można dać całą szklankę)
- 1 szklanka mleka
- 1/2 szklanki oleju
- 2 jajka
- 2 łyżki kakao
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/4 łyżeczki soli
- skórka otarta z 1/2 małej cytryny
- ok. 20 truskawek
Wszystkie suche składniki wsypujemy do miski i mieszamy. Dodajemy wszystkie mokre składniki (jajko najpierw roztrzepujemy widelcem w kubeczku). Wszystko mieszamy łyżką na jednolitą masę.
Do foremki do muffinek wkładamy papilotki (6 cm średnicy) i wypełniamy ciastem do 3/4 wysokości papilotek. Do każdej foremki wkładamy po 1 truskawce (zanurzamy do połowy w cieście).

Muffinki.
OdpowiedzUsuńProsto i pewnie;)
Pozdrawiam bardzo serdecznie, Olcik
muffinki to jest coś :)
OdpowiedzUsuńAch jakie piękne a i pewnie smaczne.
OdpowiedzUsuńwłaśnie za to lubię muffinki.. bo jak przychodzi na nie ochota wystarczy chwilka i są :-)
OdpowiedzUsuń