Sezon gruszkowy to prawdziwy raj dla takich łasuchów jak ja. Myślę, że nie trzeba specjalnie nikogo namawiać na soczystą i słodką gruszeczkę! Same gruszki są owocami wszechstronnymi - pasują zarówno do dań słonych (np. do tarty), jak i słodkich, czy marynat i dżemów.
Dzisiaj był szczególny podwieczorek, przyjechała moja Babcia (ma blisko sto lat!) i postanowiłam podać gruszki na słodko, w wydaniu nieco bardziej wykwintnym. Zapieczone w ciemnym wilgotnym cieście i w towarzystwie czekolady.
Zapraszam na murzynka z gruszkami i sosem czekoladowym.
Składniki - ciasto:
- 2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 1/2 kostki masła lub margaryny
- 5 jajek (żółtka oddzielnie od białek)
- 1/3 szklanki wody
- 4 łyżki kakao
- 3 łyżki oleju
- 1 łyżka proszku do pieczenia
- cukier waniliowy
- 4-5 niedużych gruszek
- 1/4 łyżeczki soli
- tłuszcz i bułka tarta do formy
- cukier puder do posypania ciasta
Masło, cukier, cukier waniliowy i kakao rozpuszczamy w rondelku. Dodajemy olej i wodę i mieszamy, odstawiamy do ostygnięcia. Łączymy z żółtkami, mąką, proszkiem do pieczenia i solą i mieszamy na jednolitą masę.
Białka ubijamy na sztywną pianę.
Dodajemy do białek masę kakaową i szybko mieszamy. Przekładamy do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej tartą bułką formy.



Składniki - sos czekoladowy:
- 100 g połamanej czekolady deserowej
- 15 g masła
- 60 ml wody
- 2 łyżki płynnego miodu
- 2 1/2 łyżki cukru
Cukier, miód i wodę podgrzewamy w rondelku. Mieszamy do całkowitego rozpuszczenia składników. Gotujemy 1 min. po czym zdejmujemy z ognia i dodajemy czekoladę i masło. Mieszamy do uzyskania jednolitego sosu. Polewamy ciasto gorącym sosem.
Ja podałam w dzbanuszku do śmietanki - do polania na talerzykach.
Smacznego!
Proste i pyszne, uwielbiam takie ciasta
OdpowiedzUsuńBardzo zachęcająco wygląda z tą polewą. Mniam!
OdpowiedzUsuń