Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieczory kulinarne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wieczory kulinarne. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 grudnia 2011

Wieczór marokański

Obiecywałam i obiecywałam, no ale nareszcie udało mi się usiąść do komputera i pomału nadrabiam zaległości. Jeszcze chwila, a już bym całkiem zapomniała, co też to upichciłam z okazji Wieczoru marokańskiego.
Wszystkim znawcom kuchni marokańskiej tylko napomknę, że wyprawa do Maroka i kosztowane tan specjały, były jedynie przyczynkiem do ułożenia menu. Nie wszystkie więc przepisy mogą odpowiadać precyzyjnie oryginałom. To co jest tu najważniejsze to zabawa, wspólnie spędzony czas z przyjaciółmi i skosztowanie po prostu czegoś innego.

Zapraszam więc wszystkich na odrobinę smaków i zapachów Maroka - na marokański wieczór kulinarny!


Menu Wieczoru marokańskiego:

1. Jako wstęp i powitanie:
- herbata - zielona z liśćmi mięty :)
2. Sałatki:
- ziemniaczana,
- z marchwi,
- ze świeżych warzyw.
2. Harira - aromatyczna zupa na ramadan.
3. W roli dania głównego:
- jagnięcina - u mnie pieczona z suszonymi owocami,
- warzywny tadżin.
4. Deser:
- sałatka z pomarańczy.
5. Dodatki:
- khobz - marokański chlebek.

Poszczególne potrawy postaram się zamieścić na blogu.
Zapraszam również do szukania inspiracji kulinarnych w opisach Wieczoru chorwackiego, czy hiszpańskiego. Niebawem też opiszę to, co było serwowane na Wieczorze bułgarskim!

Zapraszam !

czwartek, 9 września 2010

Wieczór chorwacki

Wakacje były po prostu cudowne! Jakby mi było mało słońca w Polsce w tym roku wybrałam się na południe do słonecznej Chorwacji. I jak to zwykle w takich razach bywa nie obyło się bez kosztowania lokalnych specjałów.
Pieczone ryby, grillowane kalmary, sałatki z ośmiornicą i wszelkiej maści inne potrawy z owoców morza stanowią doskonałe dopełnienie przepięknych krajobrazów. W nadmorskiej knajpce inaczej smakują niż zrobione tu w Polsce. Nie znaczy to jednak, że nie należy ich tu robić.
Zapraszam więc na kolejny wieczór kulinarny - Wieczór Chorwacki. Wszystkich znawców i miłośników kuchni chorwackiej proszę o wyrozumiałość, część potraw nie jest tak w 100% czystym przepisem chorwackim, a raczej potrawą "na motywach". Pasowały mi jednak do koncepcji wieczoru i pozwalały przetrwać całość osobnikom nie gustującym w pływających, morskich stworzeniach.
Każdy może też wybrać inny zestaw dań i uznać, że to właśnie on jest "bardziej chorwacki".


Menu Wieczoru chorwackiego:
1. Jako przekąski:
- dalmatinski pršut,
- paški sir,
- kulen,
- ajvar z pieczywem,
w towarzystwie melona i świeżych fig.
2. Manistra (ostra zupa z warzywami strączkowymi i jarzynami).
3. W roli dania głównego:
- ćevapčići (kiełbaski z mielonego mięsa),
- riba na žaru (dorada z grilla),
z gotowanymi ziemniakami, grillowaną cukinią w ziołach i masłem czosnkowo-ziołowym.
4. Deser:
- štrudel Zagorie (a raczej to co mi wyszło z przepisu "na oko"),
- palačinka z dżemem, roztopioną czekoladą i orzechami.
Do potraw zostały podane również: na powitanie rakija, wina chorwackie (na jedno z popularnych piw - Ožujsko nie zostało już jakoś miejsca).

Poszczególne potrawy postaram się zamieścić jak najsprawniej.

Zapraszam !

niedziela, 25 kwietnia 2010

Wieczór hiszpański

Jakieś 2 czy 3 lata temu przyszedł mi do głowy pomysł wieczorów kulinarnych. Sama nie wiem jak to się zaczęło. Tak myślę, że pasja gotowania połączona z przyjemnością dzielenia się z innymi owocami kulinarnych wzlotów i upadków miała tu duże znaczenie.
Sam pomysł polegał, jak można się domyśleć, na przygotowaniu potraw, które na co dzień raczej nie goszczą na stole. To jednak nie wszystko. Każdy z takich wieczorów musi mięć swoją myśl przewodnią, temat który łączy przygotowane dania.
Jednak przygotowanie nawet najsmakowitszych dań nie pozwala w pełni cieszyć się ich smakiem w samotności. Absolutnie niezbędnym warunkiem jest dzielenie się radością z innymi. Nasi przyjaciele i znajomi mogą aktywnie uczestniczyć w degustacjach naszych dzieł lub też aktywnie brać udział w zabawie. Tak też jest u mnie, wspólnie z przyjaciółmi (to znaczy każdy po kolei szykował i zapraszał na efekty swojej pracy pozostałych) przygotowane zostały wieczorki:
1. Wieczór węgierski - na moim blogu można znaleźć echa tego wydarzenia w postaci naleśników - palacsinta a la Gundel czy pörköltu z wołowiną.
2. Wieczór czeski.
3. Wieczór polski.
4. Wieczór włoski.
5. Wieczór francuski.
6. Wieczór japoński.
7. Wieczór kanaryjski.
8. Wieczór hiszpański.
Zasadą jest też, że wszystkie dania i trunki pasują do tematu wieczoru.

Zapraszam wszystkich do przeglądu ostatniego wcielenia tematycznego - Wieczoru Hiszpańskiego.Trochę miałam mało czasu na przygotowanie. Postanowiłam więc skupić się na daniach prostych kojarzących mi się z Hiszpanią. Przed wielu już laty z wizyty w tym kraju wywiozłam miłość do oliwek, których wcześniej nie jadłam prawie wcale. Mam nadzieję, że spośród zaproponowanych dań każdy znajdzie coś interesującego dla siebie.


Menu Wieczoru hiszpańskiego:
1. Tapas (przekąski):
- jamon serrano z suszonymi morelami i daktylami (w towarzystwie crostini z pomidorami),
- mariscos (owoce morza) - ja przygotowałam gambas w cieście,
- tortilla z sosem,
- smażone ząbki czosnku.
2. Sałatka z pomidorów i czarnych oliwek z mozzarellą.
3. Gaspacho (zupa na zimno).
4. Paella z kurczakiem (w roli dania głównego).
5. Deser:
- flan kataloński,
- churos.
6. Sangria (przygotowana w domu).
Do potraw zostały podane również: pokrojona na grube kawałki świeża bagietka, ciabatta z czarnymi oliwkami i wina (hiszpańskie oczywiście).

Przepisy powyższych dań postaram się sukcesywnie umieszczać. Mam nadzieję, że nie zajmie mi to więcej niż 2-3 tygodnie :).

Wieczorki kulinarne mogą koncentrować się wokół różnych tematów - kuchni regionalnych, czy poszczególnych rodzajów dań (np. pierogów, serów itp.). Drobne odstępstwa od oryginalnych przepisów moim zdaniem dodają kolorytu i pozwalają na swobodniejsze poczynania w kuchni.

Zapraszam do zabawy i dzielenia się pomysłami na nowe tematy wieczorów.