Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez mleka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bez mleka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 stycznia 2013

Ciastka z pestek dyni i płatków migdałowych

Lubię schrupać coś do kawy, czy herbaty. Lubię też różne płatki, orzechy, pestki dyni i inne takie "podjadki".  Ostatnio postanowiłam te dwie rzeczy połączyć. Podpatrzyłam ciasteczka mojej bratowej i też zapragnęłam stworzyć dzieło "paproszkowe", czyli złożone z pestek, płatków i temu podobnych różności.
Dzieci najpierw wydęły usta, że co to za ciastka, że nie są maślane, i nie są kruche ... Potem się okazało, że smakują orzechowo-pomarańczowo i do tego są słodkie, i że nawet w kategoriach dziecięcych zaliczają się do ciastek!

Zapraszam więc na ciastka z pestek dyni i płatków migdałowych!



Składniki:
  • 100g wyłuskanych pestek dyni
  • 100g płatków migdałowych
  • 100g cukru pudru
  • 3/4 szklanki płatków owsianych błyskawicznych
  • skórka otarta z 1 dużej pomarańczy
  • 2 białka

Pestki dyni i płatki owsiane (każde oddzielnie) prażymy na nagrzanej patelni (bez tłuszczu) do uzyskania pożądanego stanu. Co chwilę mieszamy, żeby się nam nie przypaliło, a jedynie zrumieniło z każdej strony. Ja wolę bardziej uprażone, ale można też przyrumienić tylko trochę. Uważamy, żeby się nie przypaliło. 
Płatków migdałowych nie prażymy - są cieniutkie i  wystarczy im potem pieczenie w piekarniku.
Białka mieszamy z cukrem pudrem i skórką pomarańczową na jednolitą masę. Wlewamy ją do wymieszanych razem prażonych pestek dyni, płatków owsianych i płatków migdałowych. Mieszamy, aby wszystko się połączyło. Tak naprawdę do momentu, aż wszystkie płatki i pestki zostaną "wysmarowane" białkiem z cukrem.


Wykładamy płatki łyżeczką na papier do pieczenia i formujemy w kształt ciastka. Wstawiamy na 10 minut do piekarnika nagrzanego do 180 st. C.  
Delikatnie wyjmujemy i zostawiamy do ostygnięcia. Ja trzymam ciasteczka w zamkniętym pudełku. Białko dobrze skleja różne płatki, choć moje ciasteczka wyszły mi dość delikatne.


Smacznego!

sobota, 24 listopada 2012

Tarta bananowa z kokosem

Potrzebowałam coś szybkiego! No i BEZ MLEKA! No i oczywiście, żeby było smaczne i nadawało się do kawy i herbatki na przyjście gości. Jednym słowem deser. A! i oczywiście, żeby ładnie wyglądało i pachniało, i żeby dzieci też jadły ze smakiem ...
Coś jakby - ciasteczko idealne dla osoby na diecie bez-mlecznej. Chciałam czegoś INNEGO, nie to co zwykle. Był to też pewnego rodzaju test przed świętami. Nieustająco szukam nowych bez-mlecznych propozycji na wigilijny stół i na inne okazje też. 

Zapraszam na tartę bananową z kokosem, bez mleka i masła oczywiście!


Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 250 g margaryny (sprawdzamy przy zakupie, czy np. nie zawiera serwatki i mleka)
  • szczypta soli
  • 2 jajka (1 całe i 1 żółtko)
  • 100 ml mleczka kokosowego
  • 3-4 kopiaste łyżki wiórków kokosowych
  • kilka kropli zapachu waniliowego (opcjonalnie) 
  • 1/2 szklanki brązowego cukru
  • 4 duże banany
  • 1 pomarańcz

Z mąki, 200 g margaryny, soli i 1 żółtka zagniatamy gładkie ciasto (margarynę siekamy z mąką na drobne kawałki, a potem wszystkie składniki zagniatamy). Ciastem wylepiamy formę do tarty o średnicy 27 cm. Nakłuwamy widelcem (w wielu miejscach) i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 st. na ok. 10-15 minut.


1 całe jajko mieszamy z mlekiem kokosowym i cukrem na jednolity płyn. Dodajemy wiórki kokosowe i zapach waniliowy i tworzymy jednolitą zalewę. Nie ma znaczenia, czy cukier się nam całkiem rozpuści.
Banany obieramy ze skórki i kroimy na niezbyt cienkie plasterki. Przesmażamy krótko na nagrzanej patelni z 50g margaryny (trochę się nam mogą zacząć rozpadać, ale się tym nie przejmujemy).
Podpieczony spód wyjmujemy z piekarnika i zwiększamy temperaturę do ok. 210 st. C.  W tym czasie na podpieczony spód wylewamy kokosową zalewę. Na wierzchu układamy banany. Jeżeli nam się uda w rozetkę to super, a jak nie to też jest dobrze. Ważne, żeby banany były równomiernie na całym cieście.      
Na wierzchu układamy cienkie plasterki  pomarańczy (pokrojone w poprzek cząstek). Wypełnienie bananowe, choć smaczne, ma po upieczeniu taki trochę bury kolor i kolorowa pomarańczka ozdobi nasze ciasto i urozmaici smak.


Tartę wstawiamy z powrotem do piekarnika na ok. 45 minut. Po 20 minutach pieczenia zmniejszmy temperaturę do 190 st. C i pieczemy do końca.


Ciasto koniecznie podajemy jeszcze ciepłe!

Smacznego!

sobota, 18 sierpnia 2012

Owsiane ciasteczka z kokosem

Zbierałam się i zbierałam do tych owsianych ciasteczek i jakoś się nie składało. W końcu wygrzebałam z szuflady różne różności i wyszło, że przyszła pora na ciasteczka owsiane. 
Trochę liczę na to, że domowi podjadacze będą je trochę oszczędzać. Zazwyczaj, jak tylko zrobię takie kruche, albo pierniczki, to niestety ale zaczynają znikać w zastraszającym tempie, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach :) Zastanawiam się tylko teraz, kto je tym razem obroni przede mną, bo to akurat jest coś co z kolei ja bardzo lubię.

Zapraszam na ciasteczka owsiane z wiórkami kokosowymi! Wersja BEZ-MLECZNA.



Składniki:
  • 1 kostka margaryny (250 g)
  • 2 łyżki miodu
  • 3/4 szklanki brązowego cukru
  • 1 cukier wanilinowy 
  • 2 jajka
  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 
  • szczypta soli
  • 2 szklanki płatków owsianych
  • 1,5 szklanki wiórków kokosowych

Margarynę (sprawdzamy przy zakupach skład, żeby nie zawierała serwatki i nic mlecznego) rozpuszczamy w rondelku tak, aby tylko była płynna, ale jak najmniej ciepła. Dodajemy miód, cukier, cukier wanilinowy i mieszamy. Wlewamy do miski i dodajemy jajka - ponownie łączymy składniki na jednolity płyn. Wsypujemy mąkę, proszek, sodę i sól i ponownie mieszamy do uzyskania jednolitej masy. Na koniec dodajemy płatki i wiórki kokosowe. Po wymieszaniu uzyskamy gęstą lepiąca się masę. 


Rozgrzewamy piekarnik do ok. 170 st.C (włączyłam na początku - zanim się nagrzał ciasto było gotowe). Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Nakładamy łyżeczką (takie kulki ok. 1,5 cm średnicy) ciasto na papier do pieczenia i rozsmarowujemy dość cienko łyżeczką. 
Pieczemy ok. 15 min. Ostudzone ciasteczka przechowujemy w zamkniętym pojemniku (żeby pozostawały chrupiące). 
Z podanych składników wyszło mi ok. 60 ciasteczek.

Takie ciasteczko do piknikowej kawki to całkiem pyszniutka propozycja! 

Smacznego!

Uwagi:
  1. Jeżeli nie ma w domu miodu, to zupełnie nie szkodzi można zrobić ciasteczka bez miodu. 
  2. Margarynę można zastąpić masłem (ale wtedy będzie z przetworem z mleka). 
  3. Można dodać  trochę więcej płatków owsianych, tak aby można było zrobić kulki z ciasta i rozpłaszcza je ręka na papierze do pieczenia.